Jak przygotować nieruchomość do sprzedaży ? (dodano: 7 września 2015)

Po pierwsze, musi być czysto!

Nieruchomość, podczas oględzin i w czasie sprzedaży, powinna wyglądać nieskazitelnie. Nieposprzątane pomieszczenia, bałagan, kurz pozostawią negatywne wrażenia u potencjalnego kupca i z pewnością zniechęcą do zakupu.

Po drugie, młotek i pędzel w dłoń!

Z wszelkiego rodzaju remontami należy się uporać przed pojawieniem się pierwszego klienta – wiszący kontakt czy niedomalowany sufit staną się niechlubną wizytówką nieruchomości. Warto zainwestować w drobne naprawy, by takie uchybienia nie odstraszały kupca i nie przesądzały o jakości nieruchomości.

Po trzecie, daj odetchnąć!

Stwórzmy więcej przestrzeni oglądającym nieruchomość. Pomieszczenia zyskają na przestronności, a klienci będą mogli poruszać się swobodnie podczas oględzin. Zbędne meble, różne niepotrzebne przedmioty umieśćmy w piwnicy lub garażu.

Po czwarte, ogródek!

Trawa w ogródku przycięta, grządki wyplewione, śmieci wyrzucone – wszystko to powinno być wykonane przed pojawieniem się pierwszego klienta. Jeżeli nieruchomość nie sprzedaje się przez dłuższy okres, pamiętajmy o cyklicznym dbaniu o ogród. Zadbane i wypielęgnowane otoczenie domu staje się istotnym walorem sprzedawanej nieruchomości.

Po piąte, hobby do szafy!

Wasze hobby niekoniecznie musi zachwycać nabywców nieruchomości,  dlatego,  by nie rozpraszać uwagi klientów (na czas prezentacji domu) rozsądniej będzie umieścić swoją kolekcję życia w niewidocznym dla nich miejscu.

Po szóste, dzieci i zwierzęta – do babci!

W czasie prezentacji nieruchomości obecność dzieci i zwierząt nie jest wskazana; mogą  one rozpraszać uwagę, uniemożliwiać spokojne oględziny nieruchomości i zakłócać neutralny charakter wizyty. Nie narażajmy klientów na złe samopoczucie czy strach przed obcym zwierzęciem.

Po siódme, w dzień – nie w nocy!

Starajmy się prezentować nieruchomość w korzystnym oświetleniu, najlepiej w godzinach przedpołudniowych.  W innym razie należy zainwestować w mocniejsze żarówki i na czas oględzin włączyć wszystkie możliwe punkty światła. Właściwe natężenie światła wpłynie pozytywnie na odczucia  klientów.

Po ósme, z uśmiechem i otwartością!

Szczery uśmiech i życzliwość pomagają zjednać sympatię klientów. Podczas oględzin  starajmy się być pomocni, udzielając wyjaśnień na pytania zainteresowanych. Pamiętajmy o dokumentacji nieruchomości a także o ostatnich rachunkach za media!

Nie zapominajmy, że ostateczny sukces zależy od nas – od naszego przygotowania nieruchomości i od tego, w jaki sposób zaprezentujemy ją potencjalnemu nabywcy.  Zainteresowany nie zawsze decyduje się na zakup, ale ważne, by po oględzinach naszego domu i jego otoczenia klient wyrobił o nim pozytywną opinię i stworzył przyjazny obraz nieruchomości.